Dawno, dawno temu

Z opowieści babć i dziadków, bardzo często można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Jak wykorzystywali ciepły, letni deszcz do kąpieli na dworze. Jakie wspomnienia budzą w nich pomarańcze, które jadali zazwyczaj jedynie na święta oraz jak radzili sobie z zastępowaniem różnych rzeczy, na które nie mogli sobie pozwolić. W czasach ich młodości bardzo popularnym sportem był tenis stołowy. Jednak ze względu na to, że nie mieli wszystkiego pod ręką, tak jak to jest teraz, musieli sobie jakoś radzić. Okazuje się, że szło im to całkiem świetnie, ponieważ spotykali się zazwyczaj u osoby, która miała na zbyciu, stary niepotrzebny stół, ze starych firan bądź zasłon robili siatkę, którą mocowali na różne sposoby w zależności od tego jakie mieli dostępne możliwości. Natomiast jeśli chodzi o rakietki, to zazwyczaj kształtem przypominały deski do krojenia warzyw, ponieważ był to najłatwiejszy kształt dla stolarza, który mógł im zaoferować. Te magiczne deski oklejali u szewca gumą jaka była w danym momencie dostępna i robili to tylko z jednej strony tak, żeby jej od razu całej nie zużyć. Tym oto prostym sposobem, potrafili sobie zorganizować rozrywkę na kilka, a nawet kilkanaście kolejnych miesięcy.

>